Walczymy z koronawirusem!

Na dzień dzisiejszy nikt nie jest wstanie precyzyjnie określić ile potrwa pandemia, ile potrwa okres kwarantanny. Prawdopodobnie będzie to wiele długich miesięcy. Powoduje to, że problemy milionów Polaków stają się ogromne. Problemy te dosięgną nas WSZYSTKICH. Zdrowotne, utrata bliskich,finansowe, nawarstwiające się zadłużenie – to tylko niektóre z nich. DLATEGO TEŻ DZIŚ STAJEMY PRZED NAJWIĘKSZYM TESTEM W HISTORII WOLNEJ POLSKI – TESTEM NA PATRIOTYZM, ODPOWIEDZIALNOŚĆ, CZŁOWIECZEŃSTWO I SOLIDARNOŚĆ! 

Szczególnie w momencie, w którym pieniądze przestają mieć jakiekolwiek znaczenie, a ci, którzy„zbierali do skarpety” zaczynają zdawać sobie sprawę, iż nie zabiorą odłożonych sum do grobu, wykażmy się ludzkim gestem wobec WSZYSTKICH POSZKODOWANYCH W WYNIKU KORONAWIRUSA – to oni są beneficjentami niniejszej zbiórki i jest ona w całości przeznaczona na pomoc tymże osobom. Każda złotówka może uratować czyjeś życie – w tym przypadku nie jest to jedynie pusty frazes!

Wpłać

Subskrybuj aby być na bieżąco 

Pomagamy Frankowi!
Co dajesz wraca - Porsche

CO DAJESZ WRACA!

Porsche Panamera 2016 za 100 zł? Brzmi jak żart, ALE NIE JEST ŻARTEM! Od jakiegoś czasu szukałem sposobu, aby zachęcić do pomagania jak największą liczbę osób. Trzy lata temu (no,  już prawie cztery!) kupiłem moją Panamerę za 900 tysięcy złotych. Dzisiaj jest warta 300 tysięcy. Po nowym roku kupiłem Lamborghini Urus. Te dwa auta grają główną rolę w akcji, bo do tej pory to Panamera była moim codziennym „wołem roboczym” – tzn. wygodnym autem w trasy. Teraz stała się zbędna – jej miejsce zajął Urus. 600 tysięcy od ceny zakupu Porsche już straciłem, więc tak naprawdę mogę stracić jeszcze 300 tysięcy, jeśli przy tym mogę zyskać potężny zastrzyk w postaci LUDZI, KTÓRYM POMAGANIE WEJDZIE W NAWYK! I tak naprawdę nie obchodzi mnie motywacja – świat jest brutalny i trzeba umieć w nim żyć, bo LICZY SIĘ CEL. A cel to dla mnie uratowane życia dzieciaków, nakarmieni i mający dach nad głową bezdomni, zaopiekowani staruszkowie, szczęśliwe rodziny i najedzone, mające swój kąt zwierzaki.

PLAN JEST PROSTY – wpłacacie po 100 zł na konto fundacji, a 3000 wpłat zamykają akcję. Daje to wartość pojazdu – 300.000 zł. UPRZEDZAM DEBILNE PYTANIA ZAKOMPLEKSIONYCH IDIOTÓW – CAŁA TA KWOTA MUSI PÓJŚĆ NA CELE CHARYTATYWNE, GDYŻ WPŁACACIE NA KONTO FUNDACJI, A NIE NA PRYWATNE – W POLSCE NIE MA MOŻLIWOŚCI WYPŁATY ŚRODKÓW Z KONTA FUNDACJI NA CELE INNE NIŻ STATUTOWE. Nad całością czuwa Minister Rodziny Pracy i Polityki Społecznej. Nie widzi mi się kryminał za marne 300 tysięcy, więc małe zakompleksione śmierdziele – możecie luzować zawory w spiętych tyłkach. CAŁOŚĆ KWOTY PRZEZNACZONA JEST PO 100.000 złotych dla każdego z trzech moich podopiecznych – trójka wspaniałych Dzieciaków, które będę Wam przedstawiał od jutra na moim IG, FB i relacjach. Będą moje rozmowy z ich rodzicami i dokładne przedstawienie sytuacji zdrowotnej oraz potrzeb. Nie będzie słodkiego lukrowania tylko mocne fakty i rokowania – ja działam konkretnie i tak samo konkretna jest ta akcja. ODDAJE MOJE DOBRO MATERIALNE, BO W OBLICZU PROBLEMÓW, Z KTÓRYMI MIERZĄ SIĘ CI LUDZIE ODDANIE CZEGOŚ O WARTOŚCI 300.000 ZŁ NIE JEST ŻADNYM WYCZYNEM.

TYM RAZEM TO WY RATUJECIE ŻYCIA, A NIE JA. JA WAS TYLKO ZACHĘCAM! Aby pokazać, że CO DAJESZ WRACA – jedna osoba spośród Darczyńców otrzyma moje Porsche Panamera NA WŁASNOŚĆ. Podpiszemy umowę kupna-sprzedaży za 100 zł (słownie: STO ZŁOTYCH). Osobę tę wybiorę wyciągając karteczkę z imieniem i nazwiskiem z wielkiego szklanego (przezroczystego) słoja. Każda wpłata 100zł = jedna karteczka w słoju. KARTECZKĘ BĘDĘ WYCIĄGAŁ NA ŻYWO – TRANSMISJA NA IG, W OBECNOŚCI WOLONTARIUSZY ORAZ ZARZĄDU FUNDACJI – ŻEBY WSZYSTKO BYŁO JASNO I CZYTELNIE. Akcja kończy się w momencie uzbierania przez fundację 300 tysięcy zł. na cele charytatywne. Odmów sobie jednego wyjścia do klubu czy na obiad, odmów sobie weekendowych browarów, odmów sobie nowej koszulki średniej jakości, odmów sobie kuponu w lotto (tam dostaniesz niewiele więcej, a szanse masz kilka tysięcy mniejsze), zamiast tego POMÓŻ. A okazane dobro z pewnością DO CIEBIE WRÓCI!

PIERWSZĄ BENEFICJENTKĄ NINIEJSZEJ AKCJI JEST MAŁA ALICJA (na zdjęciu ze mną i swoją niezwykłą Mamusią). U tej cudownej Księżniczki stwierdzono opóźnienie rozwoju psychoruchowego, hipotonię, lekkie cechy dysmorfii oraz zaburzenia mowy. To tyle o problemach!!!

ALICJI MOŻNA POMÓC I TAK NAPRAWDĘ JA DOSKONALE WIEM, ŻE ONA BĘDZIE NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ!!!

Maleńka ma wspaniałych, dzielnych rodziców, którzy stają na głowie, aby nie brakło jej absolutnie niczego. Wada została wykryta odpowiednio wcześnie, mamy więc wszelkie warunki do tego, ABY POMÓC ALI FUNKCJONOWAĆ NORMALNIE!

100 tysięcy złotych, które zdecydowałem się przeznaczyć na ten cel to ROK-PÓŁTORA ROKU normalnego funkcjonowania Ali, specjalistycznych terapii, zakupu odpowiednich urządzeń do domu. I tak naprawdę początek cudownej drogi do PEŁNEJ SPRAWNOŚCI. Zamierzam zrobić WSZYSTKO CO TYLKO BĘDĘ W STANIE, aby Ala była W PEŁNI ZDROWA. I pomagać jej, dokąd starczy mi sił i/lub pieniędzy. TERAZ TY TAKŻE MOŻESZ!


JAK MOGĘ DOKONAĆ WPŁATY?

Kwota: 100 zł – jedna „cegiełka” – karteczka do słoja

https://pomagam.pl/codajeszwraca , lub bezpośrednio na konto fundacji.

Numer konta: 69 2490 0005 0000 4520 4592 5173

Nazwa odbiorcy: FUNDACJA ANONIMOWY DARCZYŃCA
Tytułem: Wpłata na cele statutowe (INNE WPŁATY NIE BĘDĄ BRAŁY UDZIAŁU W AKCJI)



DRUGIM BOHATEREM AKCJI CO DAJESZ WRACA,  jest 6-miesięczny FRANEK SURDEL, który urodził się z rdzeniowym zanikiem mięśni najcięższego typu SMA1. To choroba genetyczna, która jeszcze niedawno była częstą przyczyną śmierci niemowlaków. 


Codziennie rodzice Franka heroicznie walczą o jego życie i komfort bytu. Istnieje terapia genowa AVXS-101 (Zolgensma) dostępna tylko w USA, której wyniki badań klinicznych były bardzo obiecujące. Dzieci po zastosowaniu terapii dorównywały postępami zdrowym rówieśnikom, a jej zaletą jest jednorazowy wlew preparatu zastępujący uszkodzony gen jego działającymi kopiami. Franek wybiera się na leczenie w Ohio. Jego życie wyceniono na 10 milionów złotych. 

Dołóżmy do niego chociaż malutką cegiełkę. Zbierzmy kolejne 100.000 złotych w ramach akcji CO DAJESZ WRACA i tym razem przekażmy je cudownemu i dzielnemu wojownikowi, którego w nieuzasadniony sposób życie obdarło z możliwości równego startu. Jeśli zbierzemy pierwsze 100.000, wymyślę coś EKSTRA, abyśmy zebrali dla Franka CAŁĄ BRAKUJĄCĄ KWOTĘ. Macie moje słowo. 

Tylko DZIAŁAJMY, ZRÓBMY TO! Wierzę, że jest w Was ogromna siła. W tej chwili Franek ma TYLKO WAS - SWOICH PRZYJACIÓŁ, a ja chcę mu dać tyle, ile tylko mogę. NIE SPOCZNĘ, PÓKI FRANEK NIE BĘDZIE ZDROWY. Cholernie gorąco Was proszę! Wy też nie spocznijcie! Bo... CO DAJESZ WRACA! I to jedna osoba spośród tych, które pomogą Frankowi, Ali i trzeciemu podopiecznemu, który zostanie zaprezentowany wraz z końcem zbiórki dla Frania, w wyniku organizowanego konkursu otrzyma PORSCHE PANAMERA! 

Zrób coś dobrego, a przy okazji bądź najznakomitszym przykładem na sprzężenie zwrotne dobra, które okażesz temu niezwykłemu chłopcu. Czekam na Twoją cegiełkę, bo wierzę, że razem możemy zbudować OGROMNY, CUDOWNY, PEŁEN CIEPŁA DOM.  

JAK MOGĘ DOKONAĆ WPŁATY?

Kwota: 100 zł – jedna „cegiełka” – karteczka do słoja
https://pomagam.pl/cdw lub bezpośrednio na konto fundacji.
Numer konta: 69 2490 0005 0000 4520 4592 5173 
Nazwa odbiorcy: FUNDACJA ANONIMOWY DARCZYŃCA 
Tytułem: Wpłata na cele statutowe (INNE WPŁATY NIE BĘDĄ BRAŁY UDZIAŁU W AKCJI)


Akcja kończy się w momencie uzbierania przez fundację 300 tysięcy zł. na cele charytatywne


Po dokonaniu proszę wysłać potwierdzenie przelewu na adres: anonim.darczynca@gmail.com – tylko w ten sposób otrzymasz cegiełkę – karteczkę do słoja!

JEŚLI NIE CHCESZ POMAGAĆ, NIE CHCESZ BRAĆ UDZIAŁU W AKCJI – ZAMKNIJ MORDĘ I SIEDŹ CICHO, NIE PRZESZKADZAJ TYM, KTÓRZY WIERZĄ W POTĘGĘ DOBRA. WAMPIREM ENRGETYCZNYM MOŻESZ BYĆ GDZIE INDZIEJ. JEŚLI ZAMIERZASZ BYĆ NIM TUTAJ – NIE ZACZYNAJ, BO TWÓJ UPADEK BĘDZIE BARDZO BOLESNY. POTEGĄ DOBRA SPROWADZĘ CIĘ DO POZIOMU, Z KTÓREGO CIĘŻKO SIĘ WSTAJE.

Oświadczam, że akcja promocyjna "CO DAJESZ WRACA" nie spełnia definicji "loterii fantowej" określonej w ustawie z dnia 19 listopada 2009 roku, o grach hazardowych, gdyż osoba, z którą zostanie zawarta przez właściciela umowa kupna-sprzedaży jest wybierana z uwzględnieniem kryteriów innych, aniżeli losowe.

Kilka słów o mojej misji

Mój profil nie ma na celu pokazania tego kim i jakim człowiekiem jestem. Szczerze? Całkowicie nie interesuje mnie zdanie społeczeństwa o mnie jako o osobie. Nie interesuje mnie zdanie laleczek, których jedynym marzeniem jest kupienie(a może bardziej odpowiednie byłoby użycie słowa „otrzymanie”?) torebki Gucci, ani pajaców w rurkach 7/8 i mokasynach bez skarpetek. Mogę Was kupić, sprzedać i zostawić napiwek. Ale po przekroczeniu pewnego pułapu posiadania pieniądze tracą dla mnie swoją użyteczność, marzenia sięgają wyżej!
I TAKI WŁAŚNIE JEST MÓJ PROFIL – konkretny, bez zbędnego owijania rzeczywistości w kolorowe papierki. Nie spotkasz tutaj cukru i lizania się po tyłkach. Zobaczysz prostą i nielukrowaną drogę człowieka, który zaczął od zera, a teraz ma wszystko. Chcę, aby to wszystko mogli również mieć inni. Ci, których saldo posiadania – czy to finansowe, czy zdrowotne – na dzisiaj jest zdecydowanie ujemne. Tak właśnie działam Wynajduję biedniejszych, potrzebujących bardziej i staram się ich wspierać. Na co dzień – robiąc zakupy dla ubogich, Mikołajki dla Domu Dziecka czy organizując Urodziny dla chorych dzieci spotykam się z nieprawdopodobnie zajebistą życzliwością wielu wspaniałych osób i właśnie to zmotywowało mnie do ruszenia w świat „internetowy” – naprawdę wierze, że z założenia ludzie nie są źli i w sieci – choć niezwykle stronę od „wirtualnego życia” – spotkam inne życzliwe osoby, które mają w sobie dobro, pasję i chęć niesienia pomocy słabszym.
Naszego życia nie zmieni 500+, nie zmienią dotacje ani nawet wygrana w lotto. Nasze życie możemy zmienić tylko my sami, zaczynając od rzeczy najprostszych, elementarnych! Od prostych zasad. Dla mnie najważniejszą zawsze było „co dajesz wraca”. Spróbuj, a ja dopilnuję, aby i do Ciebie wróciło! Cały czas myślę, jak można zaktywizować Was jeszcze bardziej i, zaufajcie mi, w końcu dopierdolę taką petardę, jakiej w Polsce jeszcze nie było! 🙂
No dobra, najważniejsze! Jakie jest moje założenie? Jeśli przez to, co robię na co dzień będę mógł zmotywować, zaktywizować do niesienia dobra i bezinteresownej pomocy chociaż jedną osobę spośród dziesiątek tysięcy obserwujących – uznam moją misję za wartą stukania w klawisze klawiatury czy ekran telefonu. Każdy z nas ma coś, czym może się podzielić z innymi, a – jak mówił Jan Paweł II – bogatym nie jest ten, kto posiada, lecz ten, kto daje.
P.S. Robię to całkowicie anonimowo, nie potrzebuję i nie chcę „internetowej sławy”, więc zwracam się z uprzejmą prośbą do osób, z którymi znamy się z „prawdziwego życia” – uszanujcie to, po prostu. Od zrobienia sobie ze mną zdjęcia czy przybicia piątki „na mieście” zdecydowanie bardziej spodoba mi się Twoja wpłata na konkretny cel lub cele statutowe Fundacji, w której udzielam się jako Wolontariusz.

Media
Społecznościowe

Nie masz pomysłu na wsparcie? Napisz, razem coś wymyślimy. Jest tyle osób, które właśnie NA CIEBIE czekają. 

Fundacja Anonimowy Darczyńca

KRS FUNDACJI: 0000825288

DZIAŁAMY LEGALNIE, NIE JESTEŚMY ORGANIZACJĄ POŻYTKU PUBLICZNEGO, NIE BIERZEMY ABSOLUTNIE ŻADNYCH DOTACJI Z BUDŻETU PAŃSTWA – UTRZYMUJEMY SIĘ TYLKO Z WŁASNYCH PIENIĘDZY ORAZ DAROWIZN NA CELE STATUTOWE.

Sprawdź